BADANIA HISTORYCZNE


 

Ząbkowice w połowie XIX w (1845-1858)

 

Ząbkowice w połowie XIX w. były niewielkim, ale dobrze zorganizowanym prowincjonalnym miastem powiatowym i lokalnym ośrodkiem administracyjnym. Pod względem rozwoju przestrzennego natomiast  miastem na poły średniowiecznym, zawierającym się nadal w obrębie starych obwarowań miejskich pochodzących jeszcze w części z XIV w. Przestrzeń miejską w tym okresie scharakteryzujemy na podstawie kilku źródeł  najlepiej ten okres opisujących. Pierwsze to opis Ząbkowic zamieszczony w  pracy J.E.Knie z 1845 r., drugie to kilka relacji na temat miasta do czasu wielkiego pożaru w 1858 r. oraz trzecia, plan Ząbkowic  z ok. 1860 r., pokazujący rozwój przestrzenny miasta w tym czasie. Najważniejszym wydarzeniem w połowie XIX w. które miało i ma do dzisiaj wpływ na wygląd miasta był wielki pożar w kwietniu 1858 r. i to wydarzenie będzie datą graniczną rozważań. Jak już wyżej wspomniano, Ząbkowice około 1845 r. najlepiej opisuje pod względem statystycznym  J. E. Knie w swojej pracy „Alphabetisch-statistisch-topographische Uebersicht(…): Ząbkowice – miasto powiatowe, otoczone miejskimi murami z 4 bramami i czteroma przedmieściami przed każdą z bram(…). Posiada 12 ulic i uliczek, w tym 10 wychodzących z rynku. W mieście są ponadto trzy place, na których znajdują się baseny z wodą. Rynek otoczony jest pięknymi kamienicami w starym stylu. W mieście jest 535 domów i 260 szop, stajni i stodół. Żyje 5661 mieszkańców (4502 katolików, 1030 ewangelików i 129 Żydów), 2707 mężczyzn, 2954 kobiet w 877 małżeństwach. Sprawami prawnymi i obywatelskimi zajmuje się Krajowy Sąd Ziemski i Grodzki,  jest także  Urząd Majątku Państwa Stanowego[1],  do którego należy budynek przy zamku, ruiny zamku oraz 16 budynków znajdujących się  poza murami miejskimi[2]. Miasto było siedzibą garnizonu, stacjonuje tutaj 3 kompania jazdy 6 Brygady Artylerii oraz 3 Batalion 11 Regimentu Landwery. Oddziały wojska posiadają liczne obiekty w mieście jak i poza murami miejskimi. Są to: lazaret[3], główna wartownia –odwach, 4 posterunki  przy bramach miejskich, otwarta ujeżdżalnia, magazyn prochowy, arsenał Landwehry od 1826 r., od 1806 r. koszary na 250 ludzi w mieście[4]. (…) Znajduje się też: urząd podatkowy, urząd celny, podlegający Głównemu Urzędowi Celnemu w Międzylesiu, 4 posterunki kontrolne przy bramach miejskich, plac solny[5],Urząd Pocztowy, Królewski Urząd Rentowy Miejska Kasa Oszczędności  założona w 1822 r.(…). Policja sprawuje swój urząd w ratuszu, który jest siedzibą Magistratu i radnych miejskich, a który w 1826 i 1827 roku był przebudowany. Kościoły i szkoły: kościół katolicki z dobrymi obrazami malarza Krausego[6], z proboszczem,  wikarym i 2 kapłanami. Wieża dzwonnicza tego kościoła jest pochylona w kierunku Bramy Świdnickiej o 1 ½ łokcia, co wydarzyło się w 1598 r., według innych została tak zbudowana. Inne kościoły: kościół szpitalny przy Bramie Kłodzkiej, kościół cmentarny przy Bramie Wrocławskiej, patronat nad tymi dwoma kościołami sprawuje magistrat. Nad kościołem parafialnym sprawuje patronat Państwo Stanowe. Parafia kościoła w Sadlnie obejmuje także: Jaworek z kaplicą, Strąkową z majątkiem parafialnym, lasem i zabudowaniami gospodarczymi, dwa gospodarstwa w Olbrachcicach oraz parafia w Zwróconej. W mieście jest tez ewangelicki kościół parafialny, jednocześnie kościół garnizonowy, istniejący od 1793 r., od 1819 r. w dawnym kościele Dominikanów. Patronat nad nim mają Magistrat i Wolne Państwo Stanowe po połowie (…).  Szkoły: miejska, katolicka szkoła elementarna z 6 nauczycielami, z których 4 zatrudnia miasto, organistą i zakrystianinem, szkoła ewangelicka z pastorem jako rektorem i dwoma nauczycielami, w tym jeden jest równocześnie kantorem(…). Miejska Szkoła Symultaniczna od 1834 r., szkoła dla dziewcząt dysponująca legatem Pani Dr Rupprecht w wysokości 200 talarów. Miasto posiada szpital dla 24 osób[7], zakład leczniczy dla dawnych czeladników i służących, istniejący od 1817 r., którego lokal znajduje się na górnym piętrze szpitala, dobudowanym  w 1816 r. (…). W mieście jest budynek więzienia, dwa masywne domy straży pożarnej, dwa browary i wcześniej 14 tytułów do pędzenia wódki, ze względu na zaległości podatkowe cofnięte, dzisiaj tylko jedna gorzelnia stała i 3 działające czasowo. Trzy młyny wodne o 7 kołach, jeden przed Brama Lochową lub Świdnicką, zwanym tez młynem Lochowym, cegielnia miejska produkująca rocznie około  475 tyś. różnych cegieł. Rejestr rzemieślników: 400 opłacających podatki mistrzów, w tym 12 kołodziejów dostarcza 5 wozakom kół do wozów i lekkich powozów koszowych. Tkactwo i płóciennictwo reprezentuje 21 zakładów, przędzalników wełny jest 7, pończoszników 16 i 3 farbiarzy. Targ na przędzę w poniedziałki, wielki targ zbożowy w środę, targ na mięso w czwartek, 4 targi kramarskie i na bydło. 41 kupców z tytułami i 76 handlarzy oraz 31 wozaków. Czynione są starania o budowę kolei do Świdnicy, Kłodzka lub Nysy. Od 1830 r. działają dwie apteki. Drukarnia dostarcza: obok tygodnika także miesięcznik miejski. Działa zakład litograficzny i biblioteka. Zbiór malarstwa drukarza Ulkego[8] zawiera wiele obrazów malarza Krausego. Oświetlenie uliczne latarniami olejowymi. Wodociąg  a) z Tarnowa, b) ze Stolca, każdy ponad ½ mili długości, w rurach żelaznych i drewnianych. W mieście jest strzelnica, 4 zajazdy, 23 szynki, zimowe resursy[9], wiele publicznych parków i ogrodów, również w pobliskich zdrojowiskach,  Olbrachcicach i Stoszowicach[10].

Jak wyglądały  Ząbkowice około 1850 r.? Pokazanie miasta nie jest sprawą łatwą, bowiem nie istniała wówczas fotografia a rysunków i obrazów miasta zachowało się z tamtego czasu niewiele.  Możemy jednak z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że Ząbkowice w ty okresie wyglądają tak, jak je pokazał Fryderyk Bernard Werner na swoich rysunkach z około 1750 r. oraz Adalbert Woelfel na rysunkach powstałych tuż przed pożarem Ząbkowic w 1858 r.  Z rysunków tych można wysnuć wniosek, że w zabudowie głównych ulic miasta dominowały 2. i 3. kondygnacyjne barokowe, murowane kamienice i domy. Były one ustawione szczytowo, posiadały bogatą ornamentykę szczytów, kryte były dwuspadowymi dachami i  posadowione na wydłużonych parcelach, na których w głębi znajdowały się budynki gospodarcze i małe ogrody. Miasto było już wówczas praktycznie w całości zabudowane, a jedyne wolne tereny znajdowały się na północ od zamku. I taki rodzaj zabudowy przetrwał do połowy XIX w.

F.B.Werner, widok rynku w kierunku Bramy Świdnickiej. Rysunek przedstawia fragment wschodniej pierzei rynkowej (wg Topographia Silesiae, s. 559)

Adalbert Woelfl, Stary Ratusz i budynek wagi. MNW, nr inw. XIX 1148).    

 

Adalbert Woelfl, budynek Smatruza (sukiennice), rys. ok. 1840r.

 

Plan Ząbkowic przed pożarem ok. 1860 r.

Układ przestrzenny miasta oraz usytuowanie ważniejszych obiektów z okresu sprzed wielkiego pożaru 1858 r. można prześledzić z planu miasta, pochodzącego z Niemieckiej Biblioteki Narodowej z Berlina14

Źródło: Deutscher Staedteatlas (III-3-1984) Frankenstein-Tafel 1,

skala 1:2500, Nr. X24311/50

 

Z analizy planu wynika, że Ząbkowice w połowie XIX w. nadal zawierały się w obrębie miejskich obwarowań, posiadały jednak dość rozwinięte przedmieścia, szczególnie przed Bramą Wrocławską i Kłodzką.  Przed trzema bramami, z których w tym czasie dwie były rozbierane[11], znajdowały się od okresu średniowiecznego młyny: przed Brama Kłodzką- Szpitalny, przed Bramą Lochową – Lochowy (na terenie wsi Olbrachcice)  i młyn przed Bramą Ziębicką. Kolejny znajdował się poniżej zamku na odnodze Budzówki, na obszarze wsi Tarnów i zwany był Młynem Zamkowym. Zewnętrzny pas murów miejskich w owym czasie prawie już nie istniał, pozostały jeszcze fragmenty wałów i fos. Przed częściowo wyburzoną już Bramą Wrocławską po lewej stronie drogi istniała gospoda „Zum Weissen Rosse[12] (Pod Białą Różą), której właścicielem był Ernest Stark. Za nią po tej samej stronie w latach 1847 – 1850 zbudowano klasztor i szpital ojców Bonifratrów, zaznaczony na planie. Po prawej stronie drogi znajdował się cmentarz miejski z kaplicą cmentarną św. Mikołaja, którą przebudowano w 1857 r. Cmentarz ówczesny zajmował obszar około 1 ha i około  1890 r. został powiększony. Na północ od cmentarza jest zaznaczony na planie  budynek zajazdu Zum Elephanten (Pod Słoniem), postawiony ok. 1850 r. w miejscu istniejącej już od 1694 r. gospody Zum blauen Hirsch (Pod niebieskim jeleniem, zwaną też Karczmą Wrocławską). Po stronie południowej rozbierano ostatnie fragmenty Bramy Kłodzkiej.  W tym samym czasie (lata 1850 – 52) rozbudowano szpital miejski św. Jerzego, dostawiając do niego nowy budynek. Na zachód od kościoła parafialnego św. Anny można zobaczyć na planie zarys budynku dawnej szkoły przyparafialnej, wzmiankowanej już w 1399 r. Szkoła ta w XVII w. została przebudowana i dotrwała w stanie niemal nie zmienionym aż do 1915 r., kiedy ją zburzono.

 

F.B.Werner, kościół parafialny z Krzywa Wieżą i szkołą przyparafialną, ok. 1750

 

Z uwagi na ciasnotę, w latach 1853-54 wzniesiono przy ul. Krzywej 9 nowy budynek szkolny, zaprojektowany przez Ferdynanda Martusia z Kamieńca, znajdujący się planie. Na planie widać również trzy wolne place z basenami z wodą oraz wodociągi ze Stolca i Tarnowa, wspomniane w opisie Knie’go. Przy Rosenring (Plac Różany) znajdowało się gospodarstwo miejskie, pokazane na rys. F.B.Wernera. Ulice miasta były wówczas oświetlane latarniami oliwnymi, w większości wybrukowane, wprowadzono też zarządzenie o poprawie elewacji domów i likwidacji rynsztoków. W latach 1836-1837 wyłożono cały rynek ciosami granitowymi, a wszystkie ulice dochodzące do niego otrzymały chodniki wyłożone kostką granitową.

Analizując na planie teren rynku można zauważyć budynek wagi, znajdujący się przy pd.-wsch. narożniku ratusza oraz obok niego główną studnię miejską, skąd brał początek wodociąg w kierunku Stolca. Obok ratusza stoi budynek tzw. Smatruza czyli hali kupieckiej, której początki sięgają jeszcze XIV w. Hala działała do 1818 r., gdy została sprzedana rajcy miejskiemu Wessem’u, który urządził w nim spichlerz na zboże pokazany na planie. Należy wspomnieć, że w 1848 r. na ozdobnych schodach prowadzących do tego budynku, król Prus – Fryderyk Wilhelm IV wręczał sztandar ząbkowickiem Bractwu Strzeleckiemu21. Spichrza znajdowały się także w budynkach kupieckich znajdujących się w bloku śródrynkowym ma północ od ratusza.  Natomiast od strony tzw. dolnego rynku[13], znajdowała się główna wartownia miejska  – odwach. Na południe od wartowni była druga miejska hala targowa zbudowana w 1576 r., tzw. Ławki Chlebowe[14], które w 1831 r. zostały sprzedane krawcowi Seidelowi21. W południowej pierzei rynkowej na rogu z ulicą Niedergasse zaznaczono dom miejski, w którym znajdował się urząd starosty oraz budynek poczty i przystanku dyliżansów. Budynek ten posiadał z tyłu część gospodarczą ze stajniami dla koni i szopą na powozy.  Niedaleko nieistniejącej już wówczas bramy Ziębickiej na tzw. Nowym Mieście zaznaczony jest na  budynek więzienia miejskiego[15]. Historia budynków więziennych w Ząbkowicach jest długa, jak długa jest historia miasta. Budynki więzień znajdowały się przy dawnym Placu Różanym w baszcie murów miejskich oraz w ratuszu do czasu zawalenia się wieży więziennej w 1818 r. W latach 1844-45 miasto zbudowało nowe więzienie, które istniało tylko następne 10 lat a potem je zlikwidowano. Budynek został sprzedany wówczas fiskusowi21. Kilka zdarzeń w tym czasie miało znaczący wpływ na wygląd i architekturę miasta a także jego późniejszy rozwój. Były to: wielki pożar w kwietniu 1858 r., doprowadzenie kolei w październiku tego samego roku, budowa nowego szpitala i klasztoru Bonifratrów w końcu lat 40. XIX w., budowa nowej szkoły przy ul. Krzywej oraz trwająca od początku XIX w. rozbiórka miejskich obwarowań. Każde z tych zdarzeń przedstawimy osobno.  

 

Doprowadzenie kolei do Ząbkowic

W Ząbkowicach, które leżą na przedpolu Sudetów, przecinały się znane od wczesnego średniowiecza dwa ważne szlaki komunikacyjne. Jeden, szlak handlowy biegnący z Wrocławia przez Niemczę, Ząbkowice, przełomową doliną Nysy Kłodzkiej przez Góry Bardzkie do Kłodzka i dalej do Pragi, zwany też Drogą Królewską lub Czeska Drogą. Drugim szlakiem tranzytowym znanym od XIII w. była Droga Podsudecka, biegnąca od Świdnicy przez Dzierżoniów i Ząbkowice w kierunku Nysy i dalej[16]. Szlaki te przecinały się na ząbkowickim rynku, czyniąc z miasta ważny węzeł komunikacyjny w tej części Śląska. Poza przemarszami wojska, regularnie przemierzali te szlaki kupcy lub kurierzy pocztowi.

Dworzec w Ząbkowicach, ok. 1930r.

Od końca XVII w. między Wrocławiem i Pragą przez Ząbkowice kursowała stała poczta konna. Jednak dopiero  około 1820 r. dwa razy w tygodniu kursowały dyliżanse pocztowe wożące też pasażerów. W Ząbkowicach na rynku znajdowała się stacja dyliżansu pocztowego, gdzie po trudach jazdy po fatalnych drogach zmieniano konie, odpoczywano i  kontynuowano dalszą podróż[17]. Podróż z Wrocławia do Ząbkowic trwała wówczas około 8 godzin. Ówczesne drogi będące w rzeczywistości traktami polnymi sprawiały, że podróże do czasów doprowadzenia kolei należały do rzadkości i były podejmowane przez osoby zamożne. O doprowadzeniu kolei myślano w Ząbkowicach już w połowie lat 40. XIX w. widząc w tym szansę na szybszy rozwój miasta i powiatu[18] . Na Dolnym Śląsku istniały już połączenia kolejowe z Wrocławia w kierunku Górnego Śląska, Wałbrzycha i Legnicy. Realizowały je wielkie towarzystwa kolejowe, działające w formie spółek akcyjnych. W 1853 r. Towarzystwo Kolei Wrocławsko – Świebodzickiej uzyskało koncesje na budowę odcinka ze Świdnicy do Dzierżoniowa, dokąd kolej dotarła w 1855 r.[19]. W 1855 r. pod przewodnictwem starosty ząbkowickiego Groschke,go zawiązał się komitet na rzecz budowy linii kolejowej z Dzierżoniowa do Ząbkowic. Komitet zredagował list otwarty, w którym  zobowiązywał się do bezpłatnego przekazania gruntów pod budowę kolei. Przekazanie gruntu zaoferowali również niektórzy właściciele ziemscy[20]. Uzyskana przez Towarzystwo Kolei Wrocławsko – Świebodzkiej w dniu 9.07.1856 r. koncesja zezwalała na budowę linii na odcinku Dzierżoniów – Ząbkowice23. Pierwsze prace pomiarowe przeprowadzono jesienią 1856 r., a na wiosnę 1857 r. przystąpiono do nabywania gruntów. Prace budowlane rozpoczęto wiosną 1858 r. od Dzierżoniowa w kierunku Ząbkowic i prowadzono nawet wówczas, gdy w kwietniu 1858 r. w mieście wybuchł pożar, który strawił znaczącą część zabudowań miasta. W czerwcu 1858 r. wybudowano odcinek do Piławy a ostateczne połączenie ze stacją w Ząbkowicach  nastąpiło w połowie października. Po odbiorze technicznym, 28.10.1858 r. nastąpiło oficjalne otwarcie odcinka Dzierżoniów – Ząbkowice. Zwyczajowo odświętnie udekorowany pociąg ze stacji w Dzierżoniowie wyruszył o godz. 12. Po spożyciu w Ząbkowicach obiadu, o godz. 18 goście powrócili do Dzierżoniowa. Oficjalne przewozy rozpoczęto 1.11.1858 r24. Stację kolejową wybudowano na północ od miasta a budynek dworca był wykonany według projektu typowego, wykorzystanego już przy budowie dworca w Dzierżoniowie i Jaworze. W związku doprowadzeniem kolei do Ząbkowic, wytyczono nowe ulice – Reichenbachstrasse (dzisiejsza ul. Legnicka) i Bahnhofstrasse (dzisiaj Aleja Niepodległości).

A. Woellfel Dworzec w  Ząbkowicach ok. 1870r.

 

 

Rozbiórka Miejskich Murów Obronnych[21]

Już na początku XIX w. rozpoczęto trwający przez z górą 50 lat proces rozbiórki miejskich fortyfikacji. Najpierw zasypano fosy i splantowano wały zewnętrzne. W 1806 r. magistrat za zgodą hrabiego Schlabrendorfa ze Stolca nakazał obsadzenie drogi prowadzącej od Bramy Kłodzkiej do Srebrnogórskiej lipami. Od 1815 r. do połowy XIX w. prowadzono prace rozbiórkowe zewnętrznego pierścienia murów i bram. W 1851 r. rozbiórka zewnętrznego pierścienia została ukończona[22]. Duża część murów do 1850 r. na skutek braku konserwacji popadła w ruinę, pewna część została rozebrana w związku z koniecznością poprawy warunków komunikacyjnych. Tak stało się z  murami w obrębie Bramy Wrocławskiej, ul. B. Prusa, w pobliżu kościoła parafialnego św. Anny i ul. Grunwaldzkiej. Brama Wrocławska przetrwała pożar w kwietniu 1858 r. w stanie nie uszkodzonym i dopiero w 1861 r. miasto otrzymało pozwolenie na jej wyburzenie. Pozostałe bramy były ok. 1850 r. wyburzone. Bramę Srebrnogórską rozebrano w 1856 r. a więc 2 lata przed wielkim pożarem. W 1816 r. wyburzono Bramę Ziębicką, dwa lata później w 1818 r. zasypano fosę przy Bramie Wrocławskiej oraz na odcinku od Bramy Ziębickiej po Bramę Kłodzką. Na ich miejscu utworzono  miejską promenadę zwana młyńską. W 1823 r. rozebrano zrujnowaną Bramę Kłodzką. Warto dodać, że przy rozebranych bramach jeszcze do 1875 r. działały posterunki celne, gdzie pobierano myto i akcyzę.  

A.Woelfel, Brama Wrocławska ok. 1858 r.

 

Wielki Pożar

W sobotę 24 kwietnia 1858 r. o godzinie 14.30 przy huraganowej burzy wybuchł ogień w domu furmana Rachnera, znajdującym się obok Bramy Srebrnogórskiej. W domu było dwoje nieletnich dzieci a rodzice przebywali poza domem. W jaki sposób wybuchł pożar, trudno dzisiaj ustalić(...). Pewien naoczny świadek, kołodziej Friebel, który na usłyszany okrzyk „ogień - pali się” pospieszył do płonącego domu, stwierdził, że z komina płonącego budynku wydobywał się ogień. Płomień rozprzestrzeniał się z ogromną prędkością, tak, że wszystkie zabiegi gaśnicze były bezskuteczne. Silny wiatr wiejący z północnego zachodu przenosił ogień w kierunku miasta. Przez przenoszenie się ognia w powietrzu zajęło się Nowe Miasto, część miasta w obrębie murów miejskich oraz Sadlno. Burza ciągle trwała, domy w mieście kryte gontem, a w Sadlnie przeważnie kryte słomą były świetnym materiałem dla ognia, stąd wkrótce Ząbkowice i Sadlno stały się jednym morzem ognia, którego płomienie można było zobaczyć z odległości wielu mil[23].

Zniszczenia spowodowane przez pożar tak opisuje naoczny świadek tych wydarzeń:

W masywnym domu miejskim (obecnie Rynek 29) schroniło się 18 osób. Ściana szczytowa domu runęła i pogrzebała pod swoimi gruzami nieszczęśliwców, których spalone szczątki znaleziono następnego dnia. Oprócz tych ofiar w mieście spaliły się jeszcze 3 osoby. W Sadlnie poniosła śmierć ogrodniczka Zwiener razem ze swoją siostrą oraz gospodarz Hochhaus. Pożar objął także wykonaną z blachy masywną wieżę dzwonniczą kościoła parafialnego w Ząbkowicach (Krzywa Wieża), która na skutek wielkiego żaru zaczęła płonąć. Konstrukcja zawieszenia dzwonów, razem z dzwonem śmierci i kopułą spadła na sąsiedni dom Barbiersa Wiederecka. Około 5 godziny runęły także pozostałe dzwony (...). Kościół pozostał całkowicie nienaruszony, w przeciwieństwie do ratusza i jego wieży, które szybko spaliły się od wewnątrz. O godzinie 2.00 w nocy runęła górna część wieży ratuszowej, szczęśliwym trafem bez naruszenia czegokolwiek[24].

Zagrożony był również dawny kościół Dominikanów przy ulicy Klasztornej (dzisiaj ul. Grunwaldzka),  który był wówczas użytkowany przez wspólnotę ewangelicką. I dalej:

(…) Pastor Hermann Graeve zgromadził mężczyzn i przy ich pomocy rozburzył drewniane oficyny przylegające do świątyni. Mimo to dach kościoła zaczął się palić. Wtedy pastor wszedł do kościoła upadł na kolana i zaczął prosić Boga o ratunek. Chwilę później wiatr zmienił kierunek i świątynia została ocalona(…).

 

Ząbkowice 4 dni po pożarze 1858

 

 

Szkic centrum Zabkowic z zaznaczonym kierunkiem rozprzestrzeniania sie ognia, dodatek nr 192 do  „Schlesischen Zeitung z dn. 26.04.1858 r. 

 

Ciała 24 zmarłych, którzy zginęli podczas pożaru złożono w klasztorze braci Bonifratrów. Stąd 28 kwietnia wyruszył uroczysty kondukt żałobny prowadzony przez duchownych obu wyznań, który udał się na położony naprzeciw cmentarz. Ciała ofiar pożaru pochowano w zbiorowej mogile. Tablica na grobie ofiar pożaru nosiła napis: „Pamięci ofiar pożaru w Ząbkowicach i Sadlnie 24 kwietnia 1858”. Niestety, tablica nie zachowała się, dlatego nie wiemy, gdzie znajduje się ta mogiła.

W sprawozdaniu sporządzonym 7 V 1858 roku czytamy: Miasto Ząbkowice miało około 500 domów i około 6000 mieszkańców. Około 350 domów spłonęło,  trzy czwarte miasta i sąsiedniej wsi Sadlno obróciło się w popiół. Około 5000 ząbkowiczan straciło dach nad głową (…).

Król Fryderyk Wilhelm IV przesłał miastu 2000 talarów, podobnie jak królowa Elżbieta. 1000 talarów przesłała królewna Marianna Orańska. Wszystkie okoliczne miejscowości zbierały datki dla Ząbkowic. Najwięcej ofiarował Wrocław - 3000 talarów na odbudowę miejskiego ratusza.[25]

Warty podkreślenia jest również fakt, że podczas pożaru miasta spłonęło całe miejskie archiwum znajdujące się na II piętrze ratusza. Tym samym  bezpowrotnemu zniszczeniu uległo wiele cennych dokumentów związanych z historia miasta i regionu.

 

Klasztor Bonifratrów

Fundatorem klasztoru bonifratrów był skarbnik miejski Erdmann Joseph Tschirsch (1778-1843), który 8 XI 1833 r. zapisał w testamencie 40 000 talarów z przeznaczeniem na budowę szpitala i klasztoru bonifratrów w Ząbkowicach. Zmarł 23 I 1843 r. w Ząbkowicach i został pochowany na starym cmentarzu a jego grób istnieje do dziś. 28 V 1843 r. magistrat Ząbkowic zatwierdził testament, a 2 III 1844 r. uczyniły to władze państwowe. Pod budowę klasztoru i szpitala zakupiono działkę o powierzchni około 4 mórg za kwotę 1830 talarów, położoną na przedmieściu wrocławskim naprzeciw cmentarza i kaplicy św. Mikołaja.

Pomoc materialną i rzeczową świadczyły władze duchowne z biskupem na czele i okoliczni właściciele ziemscy. W 1848 r. budynki były gotowe w stanie surowym, a w 1849 r. trwały jeszcze prace wykończeniowe wewnątrz. Poświęcenie klasztoru i szpitala odbyło się 3 XII 1850 r. przez ząbkowickiego proboszcza Nicolausa Fischera. Szpital liczył 16 łóżek. W następnych latach proboszczowie z okolic Ząbkowic, okoliczne ziemiaństwo z hrabią Konstantym von Schlabrendorf’em na czele poczynili zapisy na rzecz zakonników. W 1855 r. szpital posiadał 45 łóżek. Oprócz budynków do bonifratrów należało także 80 morgów ziemi uprawnej, z której plony szły na utrzymanie klasztoru i szpitala. Do leczenia dużej liczby chorych niezbędne były leki i dlatego 22 III 1855 r. zakonnicy zwrócili się do władz państwowych o zezwolenie na otwarcie małej apteki. Wkrótce szpital okazał się bardzo potrzebny gdy 24 IV 1858 r. wybuchł pożar miasta. Zakonnicy udzielali wówczas pomocy rannym i pozbawionym dachu nad głową[26].

Obrazek: Klasztor bonifratrów w 1902 (wg Festschrift des Klosterhospitals der Barmherzigen Bruder in Breslau zur Zweijahrhundertfeier 1712 bis 1912, Bresłau 1912

 

Ówczesne władze powiatu

Warto w tym miejscu przedstawić władze powiatu ząbkowickiego oraz miasta Ząbkowic. W okresie 1847 – 1851 funkcję starosty powiatu ząbkowickiego pełnił hrabia Hans von Strachwitz ze Stoszowic,  a od 1851 do 1871 r. Freiherr Adolph Alexander Grochke. Urząd burmistrza sprawowali kolejno: 1809 – 1849 – Franz Polenz, 1849 – 1895 Johann Studemund a deputowanym powiatu ząbkowickiego do Niemieckiego Zgromadzenia Narodowego we Frankfurcie nad Menem został w 1856 r. wybrany hrabia von Sternberg z Rudnicy[27].

Z powyższych dociekań można wysnuć wniosek, że miasto ok. 1850 r. nie dokonało jeszcze skoku rozwojowego w nową, industrialną rzeczywistość jaką przechodziły niektóre okoliczne miasta w tym okresie, np. Dzierżoniów. Industrializacja w przypadku Ząbkowic nastąpiła dopiero po doprowadzeniu do miasta kolei w 1858 r., a tak naprawdę to po roku 1871 na skutek napływu pieniędzy z kontrybucji francuskiej po ustanowieniu Cesarstwa Niemieckiego. Dopiero w końcu XIX w. rozpoczynają się większe inwestycje miejskie, wzrasta liczba ludności, powstaje kilka większych zakładów przemysłowych.

 

Jerzy Organiściak


[1] od 1795 r. Ziębicko – Ząbkowickie Mniejsze Państwo Stanowe, właściciel Ludwig Wilhelm von Schlabrendorf

[2] Wszystkie nieruchomości leżały na obszarze wsi Tarnów,

[3] Obecnie ul. B. Prusa 3 i 20

[4] Obecnie ul. B. Prusa 5

[5] Znajdujący się na terenie d. klasztoru dominikanów

[6] Bernard Krause (1743-1803) –najwybitniejszy malarz śląski okresu po Willmannie. Działał w Ząbkowicach, gdzie prowadził  szkołę malarską i pracownię, znajdującą się  w d. dworze opatów henrykowskich . 

[7] Przy dzisiejszej kapicy św. Jerzego na Przedmieściu Kłodzkim

[8] wydawcy pierwszej gazety Gesammelte Nachrichten Frankenstein und Umgebung 1829 r.,

[9] kluby towarzyskie, rzemieślnicze, kupieckie

[10] Knie J. G., Alphabetisch-statistisch-topographische übersicht aller Dörfer, Flecken, Städte und anderen Orte der Königl. Preuß. Provinz Schlesien, Breslau 1845, s. 814-816.

[11]  Dwie inne już nie istniały

[12] Obecnie budynek Powszechnej Spółdzielni Społem przy ul. 1 Maja 7.

[13] Obecnie teren parkingu naprzeciw Ząbkowickiego Ośrodka Kultury

[14] Do dzisiaj zachowały się fragmenty w budynkach Rynek nr 45 oraz Rynek nr 42

[15] Obecnie ulica Proletariatczyków. W tym miejscu zbudowano budynek geodezji rolnej należący do Starostwa Powiatowego

[16] Klemenz P., Aus der älteren Geschichte und Kulturgeschichte der Stadt Frankenstein, Wir Schlesier, Jg. 8 (1928), s. 459-464.

[17] Kopietz J. A., Geschichte der deutschen Kultur und ihrer Entwicklung in Frankenstein und im Frankensteiner Lande, Breslau 1910, s. 344

[18] Knie J. G., op. cit., s.815

[19] Jerczyński M., Koziarski S., 150 lat kolei na Śląsku, Opole-Wrocław 1992, s.42

[20] Dominas P., Kolej w Ząbkowicach Śląskich, s. 5

[21] Por. też, Kopietz J. A., Die vier Stadtthore der Stadt Frankenstein, Zeitschrift des Vereins für Geschichte Schlesiens, Bd. 33 (1899), s. 227-238.

[22] Do naszych czasów zachowała się jedynie basteja na północ od Bramy Srebrnogórskiej

[23] Am Born der Heimat, hrsg. H. Gabriel, Kamenz 1926, s. 111-117

[24] tamże

[25] Por. Kopietz J. A., Geschichte der deutschen Kultur und ihrer Entwicklung in Frankenstein und im Frankensteiner Lande, Breslau 1910,

[26] Kopietz J. A., Kirchengeschichte des Fürstentums Münsterberg und Weichbild Frankenstein, Frankenstein 1885

[27] Archiwum Państwowe we Wrocławiu Oddział w Kamieńcu Ząbkowickim, Akta miasta Ząbkowice Śląskie, sygn. 25, Hermann Pieh, Frankensteiner Geschichten aus alterer und neuerer Zeit, ., Frankenstein 1900, s.10-11